tort MilkyWay
Kremy,  Kremy do tynkowania tortu,  Kremy maślane pod masę cukrową,  Przepisy

Krem MilkyWay na mleku skondensowanym

Przepis, na krem MilkyWay na mleku skondensowanym , umieszczam specjalnie dla wszystkich zainteresowanych, którzy o niego pytali :).

Do niedawna robiłam krem MilkyWay na mleku w proszku i uważałam, że jest pyszny. To prawda jest… ale krem na mleku skondensowanym nie tylko jest pyszny, ale bardzo łatwy w przygotowaniu. Jest dość słodki, więc jeśli ktoś nie przepada za czystą słodyczą, polecam dodać szczyptę soli, która przełamuje mdły słodki smak.

Dla mnie bomba… jadłam i jadłam, ciężko się było powstrzymać… a co z dietą:(  hmmm… no cóż od jutra.

Szczerze mówiąc, po dodaniu różnych akcentów smakowych, nie zawahałabym się, użyć tego kremu jako wypełnienie tortu. Hmmm…. pomyślę o tym. A może Wy macie jakiś pomysł? Jeśli tak to napiszcie proszę w komentarzu na dole strony 🙂

tort MilkyWay

Krem MilkyWay na mleku skondensowanym.

Danie: Dessert
Rodzaj: łatwe
Słowa kluczowe: krem MilkyWay, Krem namleku skondensowanym
Przygotowanie: 15 minutes
Razem: 15 minutes
Porcje: 1 tort (fi 20cm)
SmartBake.pl sprawdzone wypieki 🙂
Wydrukuj

Składniki

  • 400 g miękkiego masła min. 82% tłuszczu mlekowego
  • 315 ml mleka skondensowanego 1 puszka (398g = około 315ml) lub 200g (około160ml) do dekorowania
  • 1 szt szczypta soli

Przygotowanie

  • Gromadzimy składniki i potrzebny sprzęt. Odmierzamy potrzebną ilość.
  • Miękkie masło (ale nie rozpuszczone) wkładamy do misy miksera elektrycznego. Jeśli masło jest jeszcze dość twarde kroimy je na małe kostki. Ucieramy na puszystą pianę.
    masło ubite
  • Na małych obrotach miksera dodajemy do utartego masła mleko skondensowane słodzone (ja miałam takie z puszki).
    mleko skondensowane
  • Ucieramy razem do połączenia składników, ok. 5min. Po czym zmniejszamy obroty i jeszcze mieszamy przez chwilę, aby odpowietrzyć masę.
    krem MilkyWay

Notes

Aby krem wybielić należy dodać małą! ilość fioletowego barwnika (czubek wykałaczki). Jeśli dodacie zbyt dużo krem stanie się brudno-szaro-biały (nie ładny).
Do masy MilkyWay można dodać: aromat waniliowy, sok z cytryny, rozpuszczoną i ostudzoną czekoladę, kakao, barwniki spożywcze.
Krem nadaje się pod masę cukrową.
Krem MilkyWay na mleku skondensowanym można przechowywać w lodówce do 5dni. Można zamrozić na 2 – 3 miesięcy.

Print Friendly, PDF & Email
Jeśli lubisz mój blog, podziel się nim 🙂

4 komentarze

  • Elwir

    Dzień dobry. Mam pytanie odnośnie kremów masłowych z dodatkami mleka w proszku i mleka skondensowanego. Który z nich ma bardziej zwartą formę? Potrzebuję krem na tort wykończony w stylu futrzastego potwora i zastanawiam się który z nich lepiej nasza się do tej roli i wytrzyma daleki transport? Może ma pani przepis odpowiedni do tego zadania?
    Pozdrawiam.

  • Agnieszka - SmartBake.pl

    🙂 Dziękuję za pytanie. Ja osobiście wolę MilkyWay na mleku skondensowanym, lepiej się z nim pracuje i lepiej tynkuje i lepiej dekoruje. Proszę dać mniej mleka skondensowanego niż jest w przepisie. Proszę pamiętać też, żeby otynkować tort nieco grubszą warstwę kremu niż zwykle, gruby podkład i stabilne kremy. Proszę nie wkładać też tortu z ciepłym tynkiem do zamrażarki, ponieważ popęka. Najlepiej chłodzić w lodówce. Chociaż co popęka to zakryje futerko 😉 Pozdrawiam 😀

  • Endzi

    Witam.
    Otynkowac mogę tort rano w dniu urodzin czy najlepiej dzień wcześniej? Bo nie chce żeby popekał.

  • admin

    Cześć,
    Tak naprawdę to nie ma znaczenia kiedy tynkujemy. Warunkiem dobrego tynku bez spękań jest dość gruba warstwa tynku ok.5mm i sztywny gruby podkład. Ja zazwyczaj tynkuję dzień wcześniej, wyciągając tort z lodówki po schłodzeniu pierwszej warstwy tynku czasami pojawiają się pęknięcia ( zależy jak delikatnie się z niem obchodzę), ale po drugiej i ewentualnie trzeciej warstwie wszystko jest ok. Musisz też zwrócić uwagę, aby przełożenia tortu były stabilne. Tzn, jeśli warstwy tortu ślizgają się na kremach to ryzyko spękań jest większe. Jeśli nie jesteś pewna co do tych kremów to zrób tamę, czyli cienką obwódkę kremu, takiego jak na tynk, wewnątrz tortu (cienka warstwa ok 5mm wewnątrz tortu, zabezpieczająca kremy przed wypłynięciem). Czyli sztywny podkład, tynk ok. 5mm i ewentualnie tama i nic nie popęka 🙂 Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

error

Podoba Ci się mój blog? Proszę, podziel się nim ze światem :)